Zero logistyki
Sesja powstaje w kilka minut: jedna osoba wybiera grę, reszta dołącza sześcioznakowym kodem. Bez instalacji, bez kont, bez rezerwacji.
Dla firm i zespołów
Terenowa gra escape jako wspólna misja: jedna ekipa, jedna sesja, prawdziwe ulice. Bez rekwizytów do wypożyczenia, bez aktorów, bez autokaru — wybieracie grę, wysyłacie kod i ruszacie.
Od pierwszego kroku budowane jako sport drużynowy — a nie zwiedzanie z doklejonym quizem.
Sesja powstaje w kilka minut: jedna osoba wybiera grę, reszta dołącza sześcioznakowym kodem. Bez instalacji, bez kont, bez rezerwacji.
Żadnych testów kondycji ani gamingowych umiejętności. Idzie się, patrzy, myśli — a tempo należy do ekipy, nie do przewodnika.
Niektóre bramy otwierają się dopiero, gdy na miejscu stoi cała drużyna. Nawigatorzy, łamacze szyfrów i opowiadacze znajdą się sami.
Dużą grupę dzielicie na ekipy i uruchamiacie równoległe sesje. Na mecie porównujecie wyniki i czasy — turniej robi się sam.
Dzienna albo nocna gra w waszym mieście — albo poproście o trasę na miarę.
Każda ekipa dostaje kod. Telefony w dłoń, wygodne buty — i reżyserię przejmuje miasto.
Wyniki, czasy i zdjęcia z trasy — debrief pisze się sam.
Ułożymy grę skrojoną pod wasze miasto, waszą trasę, a nawet historię waszej firmy — ten sam silnik, wasz świat. Napiszcie, co planujecie, a wrócimy z propozycją.
Napiszcie nam o swojej imprezie