Nic nie zostaje zaspoilowane
Żadnej nazwy ani zdjęcia z góry. Miejsce odsłania się dopiero, gdy na nim stoisz — pierwsze wrażenie zostaje twoje.
Na chwile, gdy chcecie przeżyć coś razem — a nie kolejny zwykły spacer.
Trzy kroki. Reszta to miasto.
Sesja powstaje jednym dotknięciem. Drużyna dołącza linkiem albo sześcioznakowym kodem — bez instalacji, bez rejestracji.
To nie zwiedzanie z audioprzewodnikiem. To gra zbudowana na tym, co zwykłe aplikacje chowają.
Żadnej nazwy ani zdjęcia z góry. Miejsce odsłania się dopiero, gdy na nim stoisz — pierwsze wrażenie zostaje twoje.
Kolory, krój pisma, muzyka i mapa zabarwiają się historią. Ten sam silnik, za każdym razem inne przeżycie.
GPS cię prowadzi, kompas wskazuje kierunek. Nawigacja, którą czujesz — a nie mapa, w którą się wpatrujesz.
Cała ekipa w jednej sesji. Niektóre bramy otwierają się dopiero, gdy jesteście na miejscu wszyscy.
Karta niesie wygląd gry — w środku wszystko zabarwia się jej kolorami, łącznie z mapą.
For a century the island has been passing on one message. Today you deliver it — a daytime game with every engine mechanic.
An evening escape through familiar lanes — the reference game that walks through every engine mechanic.
A short game on Kampa — proof that every game can look completely different.